Arterie Szanghaju

25 września 2010 | Kategorie: fotografia, szanghaj

Oplatają miasto i jego okolice niczym pajęczyna. Estakady, których ideą jest prowadzenie ruchu nad ulicami oraz zastosowanie węzłów drogowych (bezkolizyjne wielopoziomowe skrzyżowania) ciągną się setkami kilometrów wzdłuż, w poprzek, dookoła i wokół Szanghaju. Bez nich stolica ekonomiczna Chin zostałaby momentalnie sparaliżowana ruchem samochodowym. I choć wydawałoby się to niemożliwe, na estakadach także w godzinach szczytu tworzą się korki.

Często pokazuję na blogu stare, znikające Chiny. Dziś dla odmiany kawałek miasta przyszłości. Z dedykacją dla tych, którym Chiny kojarzą się wyłącznie z rolnikami w stożkowych kapeluszach :)


shanghai elevated road by night

estakady w szanghaju

photo of shanghai



Powiązane wpisy:

  1. Świątynie w Szanghaju
  2. UFO
  3. hello world
  4. Wojny Światów
  5. Ogrody Yu

Komentarze

  1. fajny widok ale lepiej zobaczyć na żywo

  2. Tak, tyle, że jaką oni mają siłę roboczą a jaką my

  3. Przyjemnie, przyjemnie :( szok…. a co do luksusów :) i pięknych widoków to zapraszam do Kijowa ;))))

  4. U nas za przejazd czyms takim
    50zł

  5. bogu dzięki że w Polsce takich nie ma. Jak ktoś ma za grosz pojęcia o urbanistyce to mnie zrozumie – po prostu nie robi się 100 poziomowych estakad w centrum miasta. Oczywiście, że Amerykanie tak robią, ale każdy wie, że to głupi naród. Popatrzcie sobie na jakieś ładne miasta np. Barcelona – zero estakad.

  6. nigdy w polsce!!! tylko we śnie?

  7. w polsce taka petle budopwali by ze 30 lat … a po 3 by musieli remontowac i naprawiac

  8. @cwieq
    Jeśli lubisz mieszankę nowoczesności i tradycyjności, czyli typowe azjatyckie kontrasty, to się nie zawiedziesz.

    @Mirek
    Fajnie znów Cię słyszeć ;)

  9. na Euro 2012 będą takie i u nas ;p

  10. dobre i efektowne zdjęcia, interesujący blog, masz jeszcze jednego stałego widza i czytelnika, chętnie oddam głos

  11. super,szkoda że w polsce takich nie ma

  12. I weź tu człowieku teraz zdaj egzamin z prawa jazdy…

  13. Heh i traf później do domu :)

  14. Chengdu, Hangzhou i Szanghaj i wiele, wiele innych bo te nie są największe. Hehe, lotnisko w Pekinie widzieliście, jak nie to nic nie widzieliście *<:)

  15. jo :) bylem w Chengdu w tym roku na wymianie. Maja tak samo – pierwszy raz w zyciu widzialem na zywo takie cuda i do tej pory jestem pod glebokim wrazeniem! Planuje na swieta wlasnie shanghai, pozdrawaim

Dodaj komentarz