Ahoj Thassos!

24 sierpnia 2010 | Kategorie: fotografia, podróże

Jak powszechnie wiadomo, latem w Grecji świeci słońce.

I tym razem nie zawiodło. Spalało wnętrzności niczym laser przebijający się przez wszystkie warstwy skóry. Ale to i tak o niebo lepiej niż letni Szanghajski smog, kiedy temperatura oscyluje w okolicach 35-40C przy wilgotności 90%. Właściwie po co Chinki chronią się tymi fikuśnymi parasolkami przed słońcem jak i tak nie opala?

Wracając do Thassos, jedna z najbardziej zielonych wysp Grecji położona jest na północnym krańcu morza Egejskiego i słynie z kopalni, marmuru, oliwek, owiec i kóz. To tyle z informacji encyklopedycznych. Miejsce idealne do złapania luzu po miejskim zgiełku. Jest mało turystycznie i pustawo, co może być wadą lub zaletą tego miejsca. Dla porównania, zagęszczenie ludności na Thassos wynosi 36 osób/ km2, a w Szanghaju 2,657 / km2… Co ciekawe, nie mijamy się na ulicach ze stadami emerytów, mimo dość mocno ograniczonych punktów rozrywki. By nie przynudzać, niech nastąpią zdjęcia:

prom na thassos

Kommounistikó Kómma ElládasKommounistikó Kómma Elládas

gaj oliwkowy na thassosGaj oliwkowy.

wyspa thassosLimenaria, Thassos

limenaria street

beach in thassos

food menu in thassos

zdjecie wybrzeza thassos

thassos cliffs

limenas townLimenas, stolica wyspy Thassos

old town in limenas

thasos

ancient theater in thassosRuiny starożytnego teatru (3 wiek B.C.) w Limenas.

zdjecie mewy

W środę będzie odsłona Kastro – opuszczonej wsi na Thassos. A potem przenosimy się do Chin, bo sporo się tu ostatnio dzieje.


Powiązane wpisy:

  1. Kastro – wieś-widmo
  2. zakazane miasto

Komentarze

  1. Super zdjęcia, włąsnie stałam sie twoja fanką:):):)

Dodaj komentarz