Subtelności 3D

30 sierpnia 2010 | Kategorie: chiny

Tak, w Chinach jest komunizm. Więc jest i propaganda, a co za tym idzie – ludziom mówi się co i jak mają myśleć by wszystkim było lepiej oprócz nich samych. Jednym z czułych punktów jest publiczne wyrażanie krytyki. Oczywiście rząd tego nie znosi i mocno przenosi się to na idee i sposób myślenia pana Wang. Powiedz Panu Wang, że Expo w Szanghaju mimo sporego sukcesu ma pewne niedociągnięcia, a w odpowiedzi usłyszysz generyczne “Nie rozumiesz chińskiej kultury”. Powiedz Panu Wang, że może warto się zastanowić nad ocaleniem tej kultury w postaci niewyburzenia kolejnego historycznego hutongu a usłyszysz “Jak ci się nie tu nie podoba, to wracaj do swojego kraju”.

Zbyt surowa ocena społeczeńtwa? Na szczęście tak. Bo istnieje też szary obywatel ChRL, Pan Zhang. Myśli całkiem racjonalnie, choć może nie za często, ma więc problem ze znalezieniem innego punktu widzenia. I jest też, nareszcie, Pan Li – przeciwieństwo zażartego i nieracjonalnego Pana Wang. Pan Li poszukuje i jest świadom tego, że prawdziwe zmiany na lepsze wymagają wnikliwego spojrzenia na sytuację. Rozumie też, że zamiast zasłaniać pękniętą rurę sklejką warto ją jak najszybciej naprawić.

Byłem dziś na wystawie fotografii 3D w pięknym gmachu Biblioteki Szanghaju. Temat, nikt nie zgadnie, EXPO. Słowo fotografia niestety okazało się tu nieadekwatne. Efektem ubocznym Avatara okazuje się być fascynacja wszystkim co ma trzy wymiary. I tak niepotrzebnie zamieniono całkiem przyzwoite zdjęcia w oczy-kłujące-rażące niedopracowane obrazki.  A efekt 3D uzyskano wycinając nożycami kuchennymi pierwszy plan w fotoszopie. Zmierzając do wyjścia poczułem jednak ducha pewnej osoby. Był to Pan Li! Nieczęsto się go spotyka w takich miejscach, o ile w ogóle. Tym bardziej byłem zaskoczony. Pan Li wymyślił, że postawi się przy wyjściu wielką tablicę 2×4 metry a do niej każdy może przypiąć karteczkę z opinią o wystawie. I zadziałało. Były notki pozytywne, głupawe, a także te mniej pozytywne wyrażające krytykę. Wisiały dostępne dla wszystkich do przeczytania. A może  Pan Wang był po prostu zbyt mało przewidujący?


Powiązane wpisy:

  1. Rok Smoga
  2. Szanghajskie rowery
  3. hello world
  4. Wojny Światów
  5. UFO

Dodaj komentarz