Różnice sklepowe

5 lipca 2010 | Kategorie: chiny

Czyli czego nie znajdziesz w polskim hipermarkecie.


Produkty jakie można zobaczyć w Carrefour lub Tesco w Chinach mówią wiele o kraju. Poniżej lista 12 rzeczy, które mogą zaskoczyć, onieśmielić lub obrzydzić nieprzygotowanego klienta z Polski:

1. Żółw jadalny. Kupujemy żywego lub zapakowanego od razu z przyprawami takimi jak imbir. Przestawienie się z trybu kupowania: “Poproszę żółwia” na “Poproszę kilo żółwia” chwile zajmuje.

żółw jadalny

żółw jadalny

2. Owoce morza. Świeże płaszczki, krewetki, czy kraby nie stanowią problemu.

płaszczka

świeży krab

żywe krewetki

3. Suszone też nie.

płaszki suszone

4. Durian. Najbardziej cuchnący świeży owoc, którego aromat najczęsciej porównuje się do starych skarpet lub zgniłej cebuli. Wystarczy zignorować zapach (dla wielu nie do przejścia) by przekonać się o jego wyjątkowym smaku.

owoc durianu

5. Jackfruit. Największy owoc na świecie rosnący na drzewie. Osiąga wagę ponad 30kg i długość nawet do 90cm.

owoc jackfruit

6. Marynowane rapety kurze. Znajdziemy je na stoisku z przekąskami takimi jak chipsy czy orzeszki. A ponieważ Polska ekportuje m.in. kurze łapy czy świńskie ryje do Chin, być może pochodzą one od naszych rodzimych kur!

marynowane rapety kurze

7. Lody o smaku groszku? Mówisz i masz.

lody o smaku groszku

8. Mając kilkutysięczną historię picia herbaty i będąc jej największym eksporterem na świecie, trudno nie pokusić się o jej dalsze eksploatowanie. Możemy wyjść na drinka – whiskey z herbatą, na zakąskę zjeść paluszki herbaciane, a po wszystkim umyć zęby pastą z herbaty.

paluszki o smaku herbaty

9. Jeśli herbaciana pasta do zębów nam nie podchodzi, jest alternatywa – pasta z bambusa.

pasta do zębów z bambusa

10. Zupki chińskie nie wzięły swojej nazwy z powietrza. Błyskawiczna zupka chińska to największy przyjaciel Chińczyka, szczególnie w podróży.

oryginalne zupki chińskie

11. 26% światowej produkcji ryżu pochodzi z Chin, co czyni je największym producentem (i konsumentem) na świecie. Nie powinny więc dziwić takie oto zasobniki ryżu w Tesco:

chiński ryż w Tesco

12. Żaby. Patrz żółw jadalny.

żaby jadalne na wagę

Ostatnie miejsce, nie bez powodu poza listą:

chińska wódka wyborowa


Powiązane wpisy:

  1. Jabłko dla bogaczy

Komentarze

  1. czy wszystkie plaszczki sa jadalne?

  2. @ Sebastian Jurgiel
    I tak już będzie z baijiu, albo się polubi albo znienawidzi. Na chochle jeszcze nie piłem, widać wszystko przede mną :)

    @apb
    A próbowałaś kiedyś milkszejka z duriana? Ostatnio takie w domu robię, pyszne! Chociaż w Polsce o duriana nie łatwo – słyszałem, że w W-wie jednego mieli ;)

  3. rozmarzyłam się ,pamiętam duriana dla mnie nie do przejścia ,ale często kupowałam jako prezent szczególnie dla starszych ludzi i zupa z żółwia (choć chińska przyjaciółka tłumaczyła mi że on żył we wodzie to nie jest żółw tylko ryba)jako posiłek regenerujący po dyskotece,a wódka ta za 2500 yuanów i ta za 3,5 smakowała tak samo(jak stara woda kolońska)….długo bym tak mogłą

  4. Fakt, ale zdecydowana większość laowajów, jakich miałem okazję spotkać wolała przepłacać, niż pić baijiu, którego zapach dla nieprzyzwyczajonego nosa rzeczywiście może być nieco intensywny. Sam miałem pewne opory na początku – ale na szczęście nie za długo :))) Bo żadna Wyborowa nie dorówna wódce z kukurydzy sprzedawanej “na chochle” z wielkich glinianych dzbanów na targu za moim domem w Kunmingu…

  5. Za to w Chinach jest baijiu już od 1.20zł ;) Być może dlatego alkoholizm jest tu na poziomie ok. 4%, czyli 2-krotnie wyższym niż u nas w kraju…

  6. Można tylko dodać, że polska Wyborowa kosztuje (jak widać) 108 yuanów a miejscowa wódka 8 :)

Dodaj komentarz